Podatki do uproszczenia w dwa lata
Mniej sprawozdań dla fiskusa i krótsze terminy przedawnienia należności podatkowych – takie mogą być efekty kolejnego etapu zmian w przepisach.
Zapowiedziana przez ministra Macieja Berka druga faza upraszczania przepisów już się zaczęła – przynajmniej w sferze prawa podatkowego. W ubiegłym tygodniu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doszło do spotkania przedstawicieli organizacji gospodarczych z rządem w tej sprawie. Oprócz Berka, koordynującego rządowe prace nad deregulacją, stronę rządową reprezentował wiceminister finansów Jarosław Neneman, odpowiedzialny za legislację podatkową.
Spotkanie nie zakończyło się oficjalnym komunikatem ani wiążącymi decyzjami co do zmian konkretnych przepisów. Jak się dowiedziała „Rzeczpospolita”, ustalono jednak, że zgłoszonymi propozycjami mają się zająć rządowe zespoły robocze. Intencją ma być wprowadzenie zmian przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.
Efekt KSeF
Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi Macieja Berka, deregulacja w prawie podatkowym ma być kompleksowa, ale raczej nie będzie dotyczyła wysokości konkretnych podatków czy sposobu ich obliczania. Będą to raczej zmiany proceduralne, eliminujące bariery biurokratyczne w relacjach fiskus–podatnik. Jakie konkretnie – o to zapytaliśmy niektórych uczestników spotkania.
Jak zauważa Michał Borowski, doradca...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)